Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2012. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2012. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Nowa Fala Polskiego Thrash Metalu

Thrashing Damnation Thru Compilation

Rok wydania: 2012
Gatunek: thrash metal
Kraj: Polska

Tracklista:
1. FORTRESS - I Like to Watch
2. FORTRESS - Justice Denied
3. INTOXICATED - Night Assassin
4. INTOXICATED - The Choice is Yours
5. METALIATOR - Jeden z Milionów
6. METALIATOR - Pocisk
7. SOUL COLLECTOR - I Saw
8. SOUL COLLECTOR - Pure Fucking Evil
9. ŚWINIOPAS - Tony Hawk
10. ŚWINIOPAS - Reprezentuję JP (live)
11. ŚWINIOPAS - Nuklearna Pizza (live)
12. TERRORDOME - Silence (While the Violence is On)
13. TERRORDOME - Chemicals of Death
14. TERRORDOME - Goddamn Asskicking Well
15. WAR-SAW - Burn!
16. WAR-SAW - Nuclear Nightmare
17. PSYCHOPATH - Hate
18. PSYCHOPATH - Kings Shall Be Kings
19. THERMIT - Hatred
20. THERMIT - Thrash
21. TRAKTOR - I'll Laugh Last
22. TRAKTOR - Angel of Booze


Autor recenzji: MD

Przyznam, że jestem uprzedzony do naszej rodzimej muzyki. Wygląda na to, że i mnie dopadła mityczna tak zwana polska mentalność. To stereotyp, który wykreowaliśmy sami w stosunku do siebie i który wałkujemy na okrągło, stąd też ciężko choćby w minimalnym stopniu się nim nie zainfekować. Według więc naszej mentalności wszystko co nasze-polskie jest gówniane, a wszystko co zachodnie jest dobre. Tak w dużym skrócie. Może przydałby się jakiś prawdziwy Nikoś Dyzma, który powiedziałby nam, że "nie wie co jest, ale nie nasze mu szkodzi". Niestety patrząc na obraz polskiego show-businessu czasami naprawdę nie pozostaje nic innego, jak załamać ręce, opuścić głowę i rozpłakać się, ewentualnie - jeśli ktoś jest twardszy - zamilknąć. Co prawda ten żenujący poziom nie jest naszą tylko domeną, w końcu czerpiemy wzorce ze "wspaniałego zachodu", więc w zasadzie mamy wszystko to samo co tam, tylko później. Tylko, że tam jest więcej wszystkiego, a więc i więcej gówna, ale i więcej dobrego. A u nas to co dobre znacznie łatwiej w tym gównie się topi i tylko nieliczni mają dobre łodzie podwodne, gdzie zakładają swoje własne utopie i gdzie są w stanie funkcjonować w swoich własnych realiach. Oczywiście mógłbym tak narzekać jeszcze przez kilkanaście stron i nie napisałbym nic odkrywczego. Na szczęście polskiej muzyki metalowej to wszystko nie dotyczy, gdyż to faktycznie jakby inny świat.

poniedziałek, 12 listopada 2012

Symfonia grzechu

Sinphonicon - Nemesis Ablaze

Rok wydania: 2012
Gatunek: symphonic/death/black
Kraj: Polska

Tracklista:
01. Genesis of Corruption (Intro)
02. Let the Light Prevail
03. His Name Is Revenge
04. Echos
05. Arrival of Alastor
06. Fall of Purity
07. Bleeding Sky
08. Legion Arise
09. Nemesis Ablaze
10. Silence (Outro)

Skład: 
Dominik "Spirit" Wawak - wszystko

Autor recenzji: MD

Nie od dziś wiadomo, że łączenie muzyki symfonicznej z metalem to ryzykowna sprawa. Niestety, znaczna część odbiorców dźwiękowej ekstremy nie jest otwarta, albo nie jest przygotowana na takie eksperymenty. Da się jednak zauważyć, że coraz częściej twórcy tego rodzaju mieszanek odważają się na nagrywanie i wydawanie swojej twórczości. Są to zazwyczaj ludzie wychowani na muzyce klasycznej, będący jednocześnie fanami metalu. Albo odwrotnie. Albo jedno i drugie. Oczywiście nie przeszkadza to w lubowaniu się w innych rodzajach muzyki i poszukiwaniu inspiracji w bardzo różnych miejscach. Sam może nie należę do szczególnych entuzjastów tej hybrydy gatunkowej, ale miałem okazję w ostatnich latach słyszeć zespoły parające się tego rodzaju działalnością i większość z nich była dość dobra. Czy były jednak wśród nich zespoły pochodzące z Polski? Jedyny, który potrafię teraz wymienić z pamięci to Archeon, obecnie występujący pod nazwą Made Of Hate, który to zespół jeszcze pod starym szyldem nagrał płytę rzeczywiście mocno inspirowaną muzyką klasyczną, jednak samych dodatków symfonii jako takiej nie było tam praktycznie w ogóle. Dlatego z zainteresowaniem przesłuchałem debiutancką płytę Sinphonicon, która całymi garściami czerpie z muzyki symfonicznej i posiada ją w utworach na niej zawartych.

piątek, 2 listopada 2012

Occult Rock


Aluk Todolo - Occult Rock 

Rok wydania: 2012
Gatunek: psychedelic rock/black metal/krautrock/noise/ambient
Kraj: Francja

Tracklista:
1. Occult Rock I
2. Occult Rock II
3. Occult Rock III
4. Occult Rock IV
5. Occult Rock V
6. Occult Rock VI
7. Occult Rock VII
8. Occult Rock VIII

Skład: tajemniczy jakiś

Autor recenzji: MD

- Babciu, to jest zajebiste!
- No widzisz wnusiu, dopiero wyszła, a już płyta Rocku. I już Cultowa, hehe.
- Grają trochę jak Sunn O)) ale na dużym spidzie. I więcej w tym psychodelii.
- Trafne spostrzeżenie, pulpeciku. W dodatku żadnych tekstów, a i tak są bardziej szatańscy niż Mayhem, Black Sabbath czy Coven.
- A właśnie, babciu, kiedy weźmiemy się za wczesne demówki Deathspell Omega?
- Spokojnie, dziecko. Wpierw dokończymy ten album, jest jeszcze druga płyta. Potem wrócimy się do wcześniejszych dokonań francuzów. W 2009 wydali krążek, że mała bania, ale zupełnie inny, dużo wolniejszy. Też ma klimat.
- No dobrze, skoro tak mówisz... WOW! Ależ oni mają transowy feeling. Czy używają...

poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Brendon Small - Brendon Small's Galaktikon (2012)

Heavy metalowa podróż w kosmos

Data wydania: 29.04.2012
Gatunek: heavy metal/alternative metal/space metal
Kraj: USA

Tracklista:
01. Triton
02. Prophecy Of The Lazer Witch
03. Beastblade
04. Deathwaltz
05. Truth Orb And The Kill Pool
06. You Can't Run Away
07. Arena War Of The Immortal Masters
08. Dangertits
09. On My way

Skład:
Brendon Small - wokal, gitara
Bryan Beller - gitara basowa
Gene Hoglan - perkusja

Autor recenzji: Est

"Galaktikon" to świeży twór, a tak naprawdę pierwszy solowy album Brendona Smalla - znanego komika, "aktora głosowego" i członka kapeli Dethklok. Tak dla przypomnienia - Dethklok to wirtualna kapela stworzona na potrzeby animowanego serialu Metaloapocalypse. Brendon do swojego solowego projektu zaprosił kolegów z wirtualnej kapeli - czyli Gene'a Hoglana i Bryana Bellera. Produkcją albumu został Ulrich Wild (był również producentem albumów Dethklok).

piątek, 24 lutego 2012

Freedom Call - Land Of The Crimson Dawn (2012)

Mocny i melodyjny strzał...w kolano

Data wydania: 24.02.2012
Gatunek: melodic power metal
Kraj: Niemcy

Tracklista:
01.     Age of the Phoenix     03:37    
02.     Rockstars     05:08    
03.     Crimson Dawn     06:29    
04.     66 Warriors     05:20    
05.     Back Into the Land of Light     05:39    
06.     Sun in the Dark     04:49    
07.     Hero on Video     03:50    
08.     Valley of Kingdom     04:32    
09.     Killer Gear     04:42    
10.     Rockin' Radio     04:13    
11.     Terra Liberty     04:09    
12.     Eternity     04:23    
13.     Space Legends     04:04    
14.     Power and Glory     03:30   

Skład:
Chris Bay - wokal, gitara
Lars Rettkowitz - gitara
Samy Saemann - gitara basowa
Klaus Sperling - perkusja


Autor recenzji: Est

Freedom Call to niemiecka formacja, która swoją działalność rozpoczęła w 1998 roku. Do tej pory dorobiła się 6 studyjnych albumów (recenzowany jest siódmy w kolejce). Ich pierwsze trzy albumy uważam za bardzo dobre w swojej kategorii, natomiast kolejne już zawierały niepotrzebne kombinowanie - tak przynajmniej było do "Legend Of The Shadowking", który jest po prostu przyzwoity. Posiada kilka niezłych numerów, ale też takie, których można by się bez problemu pozbyć. Tym razem kapela oszczędziła szumnych zapowiedzi jaki to epicki materiał właśnie komponuje. "Land Of The Crimson Dawn" miał swoją premierę 24 lutego 2012 roku.